Podobno zmiany w otoczeniu wpływają dobrze na kreatywność, inspirują oraz dodają energii. Lato to z kolei najlepszy czas na tego typu działania. Słońce i pogodne dni sprzyjają domowym pracom. Od czego zacząć wnętrzarskie porządki? Od tego, co pod ręką, czyli od szuflad i szafek.

Wkłady do szuflad

W przypadku szuflad sprawdźmy, czy są w stanie prawidłowo pomieścić to, co w nich trzymamy. Czy przedmioty dobrze się układają, łatwo po nie sięgać, a prowadnice pracują lekko i łagodnie? Jeżeli nie, to czas coś z tym zrobić. Jak szuflady, to z pełnym wysuwem, wspomaganiem otwierania i amortyzacją siły zamykania – funkcjami zwiększającymi wygodę użytkowania.

Lekiem na nieporządek będą nowoczesne wkłady do szuflad, jak te z oferty Ninka. Ich konstrukcja, np. proste kąty wewnętrznych krawędzi umożliwia najkorzystniejsze zagospodarowanie miejsca w meblu. Mała modyfikacja? Tak, ale diametralnie zmieniająca komfort użytkowania szuflady na dokumenty, kuchenne przedmioty, biżuterię, kosmetyki bądź różnego typu drobiazgi.

Wysuwane kosze zamiast półek

W przypadku szafek warto wstawić wysuwne kosze w miejsce półek. To modne rozwiązanie. Jednak pod popularną formą kryje się wysoka wygoda i funkcjonalność. Mówiąc o przechowywaniu, nie sposób nie wspomnieć o dobrych nawykach. Jakich? Nawet trzymanie sztućców razem, przechowywanie podobnych przedmiotów w obrębie jednego obszaru zabudowy meblowej lub zachowanie, szczególnie w kuchni, tzw. ciągu technologicznego, to pozytywne zmiany, które pozwolą nam mieszkać komfortowo. Czym jest ciąg technologiczny? To taki układ mebli, który wpływa na ograniczenie wykonywanych czynności i pokonywanych odległości do niezbędnego minimum

Jeśli bardziej zależy nam na zmianach wizualnych niż funkcjonalnych – są na to dwa proste zabiegi. Pierwszy to wymiana uchwytów meblowych, a nawet klamek w drzwiach i oknach. Z pozoru niewielka zmiana ma wyraźny wpływ na charakter wnętrza. Tym sposobem dodamy mieszkaniu trochę indywidualnego charakteru lub klasycznej elegancji.

System drzwi przesuwnych

Drugim rozwiązaniem jest… ukrycie rzeczy, których nie chcemy oglądać. W tym celu wykorzystać można miejsce za meblowymi cokołami lub przestrzeń między sufitem a górnymi szafkami. Jeśli to nie wystarczy, możemy obudować korpus mebla systemem drzwi przesuwnych i w ten sposób ukryć cały ciąg technologiczny (np. w kuchni) a jednocześnie w razie potrzeby mieć do niego łatwy dostęp. Finetta Flatfront lub Finetta Spinfront sprawdzą się tu doskonale. Efektem będzie zwarta, estetyczna bryła zabudowy meblowej. A półki, blaty i gabloty? Pokażemy je wtedy, kiedy będziemy mieli na to ochotę.